Głos nieważny w wyborach prezydenckich

Ostatnio zauważyłem w statystykach bloga, że coraz więcej czytelników poszukuje tytułowej frazy w wyszukiwarce. Kontynuując stary temat przynoszę zatem zbłąkanym duszyczkom i umysłom odpowiedź na nurtujące ich pytanie.

Oddanie głosu nieważnego w wyborach prezydenckich jest dziecinnie proste.

Sposoby są trzy:
- postawienie krzyżyka na karcie wyborczej przy więcej niż jednym nazwisku;
- niepostawienie krzyżyka przy żadnym nazwisku;
- oddanie głosu na niezatwierdzonej urzędowo karcie do głosowania bądź na karcie nieopatrzonej pieczęcią Komisji.

Najpewniejszy jest oczywiście sposób pierwszy, który wszystkim zbłąkanym polecam.

W przypływie furii możemy też podrzeć kartę do głosowania, musimy jednak liczyć się z tym, że taki głos w ogóle nie zostanie wliczony do ogólnej liczby głosów oddanych (całkowite przedarcie karty tym właśnie skutkuje). Zaś liczba głosów nieważnych w protokole komisji musi być.
Pamiętam, w wyborach 2007, mój głos był jednym z 12 nieważnych w całym obwodzie. Czułem się jak ktoś wyjątkowy:PPP.

Aha i jeszcze jedno czynienie dopisków na kartach wyborczych nie wpływa na ważność głosu.

Podstawa prawna: art. 62 ustawy z dnia 27 września 1990 roku o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2000 r. Nr 47, poz. 1544 z późn. zm.).

Explore posts in the same categories: Duperele, Polityka, Prawo i Bezprawie

Tagi: ,

You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.

21 komentarzy w dniu “Głos nieważny w wyborach prezydenckich”

  1. analog Powiedział/a:

    jak chce kupic Perle chmielow, to nie otwieram lodowki Zywca

    • vertok Powiedział/a:

      Perła jest niedobra, nie mogłeś wybrać innego ?

      Z mojego pktu widzenia im więcej osób otworzy lodówkę Żywca tym lepiej, Perła jest nie dla każdego. Byleby tylko nie sięgali po Tuskera.

      BTW Polecam czeskiego Bernarda. Mniam, mniam, moja ostatnia piwna fascynacja.

      • analog Powiedział/a:

        Perla jest dobra
        choc Zwierzyniec jest(byl) lepszy
        Bernarda mam za miedza ;)

        kupuje to czego chce sie napic, nie to co jest – i jeszcze do tego cieple ;)

      • vertok Powiedział/a:

        analog>Bernarda mam za miedza

        A możnaby tam do Was z wycieczką ???:))))))

  2. melaroza Powiedział/a:

    Dziękuję za odwiedziny i fajny komentarz. Oczywiście, nie pisałam całkiem poważnie. A jednak jako matka dwóch dorosłych synów sama łapię się na tym, że myślę, jaka Polska może być dla nich lepsza: czy ta zapatrzona w martyrologię czy ta prężnie dążąca do rozwoju nauki, kultury i w ogóle. Oczywiście z polityką to pewnie nie ma zbyt wielkiego związku, ale matki tak mają. Stąd moje domniemanie (może nieuprawnione), że ojcowie-politycy również. Przykład z krajami afrykańskimi fajny i zabawny, ale ciągle mam nadzieję, że nasza polska demokracja jest już o krok lub dwa kroki dalej. Nie odbieraj mi tej nadziei, pleaaaaase!

    • vertok Powiedział/a:

      Witaj:))). Tak naprawdę Polska będzie rozwijała się i za Kaczyńskiego i za Komorowskiego. To jest, jak mówią marksiści, konieczność dziejowa. Będąc w strukturach europejskich i transatlantyckich, na szczęście, nie mamy wyjścia.

      Wybory 2010 to wybór pomiędzy pełną dominacją Tuska na scenie politycznej a PO-PIS-owską kohabitacją:).

      Jeśli chodzi o afrykańskie przykłady to trudno znaleźć europejskiego lidera, który miałby więcej niż trójkę dzieci. Stąd musiałem sięgnąć do Afryki.
      Ale akurat, jako urodzony konserwatysta, piątkę dzieci uważam za zaletę BK. Choć żadnych z tego wniosków politycznych nie wyciągam.

      Pozdrawiam.

      • analog Powiedział/a:

        @vertok “konieczność dziejowa. Będąc w strukturach europejskich i transatlantyckich, na szczęście, nie mamy wyjścia.”

        pan myslisz ze europa pociagnie ze 4 gracje?
        (znaczy Grecje)

      • vertok Powiedział/a:

        Znamy, Panie analog, Pańskie poglądy na ZSRE. Jesteśmy jednak lepszej myśli. I w sprawie polskiej (że nie jak Grecja) i w sprawie ZSRE.

  3. analog Powiedział/a:

    nieznosna siua przyciagania socjaizmu utopijnego…

  4. analog Powiedział/a:

    @vertok=>A możnaby tam do Was z wycieczką ???:))))))
    a prosz bardzo
    bernarda leja w laptopowej knajpie na rynku
    ale troche dalej pod torami jest czeski raj i jescze kilka innych w ktorych piw czeskich skolko ugodno ;)
    ino najlepiej wedle mojego menelskiego wyznania pic w okolicznosciach przyrody (sa sklepy gdzie czeskie piwa trzymaja w lodowkach) ;)

  5. makowski Powiedział/a:

    a ja Uważam (d. UW), że idea, aby wszyscy (12 + 1?) zostali Prezydętami – nie jest głupia…
    1.
    zawsze trzeba gdzieś lecieć – to by sie dzielili…
    2.
    nie ma Ryzyka, że wszyscy zginą; razem nie wsiądą do Samolota: to pewne;
    3.
    pełna reprezentacja Narotu;
    4.
    wszyscy zadowoleni;
    5.
    i bylibyśmy Suawni w Świecie wreszcie…

  6. makowski Powiedział/a:

    ach, zapomiałem: takie rozwiązanie jest też chyba Tańsze: nie trzeba robić „Wyborów”…
    nie liczyłem, ale.

  7. A.W. Powiedział/a:

    “- niepostawienie krzyżyka przy żadnym nazwisku;”
    zbyt ryzykowne ;) Hardrok znaczy się.

    “czy ta zapatrzona w martyrologię czy ta prężnie dążąca do rozwoju nauki, kultury i w ogóle”
    to jest taki podział? gdzie? w którym miejscu?
    żeby wspomnieć tylko o kastracji pedofilów, indeksie stron zakazanych, ustawie antyhazardowej, czy próbie wprowadzenia VAT na kursy językowe oraz objąć te usługi państwowymi licencjami. Amen.


  8. Nie chcesz głosować? Chętnie przejmuję Twój głos, tylko pożycz dowód. :>

    • vertok Powiedział/a:

      1. Nigdzie nie napisałem, że nie chcę. To tylko poradnik skutecznego oddawania głosu nieważnego.
      2. Głosowanie głosem nieważnym to też głosowanie. Czasami jedyne możliwe:). Nie możesz więc pisać, że ci co chcą oddać głos nieważny nie chcą głosować.

  9. A.W. Powiedział/a:

    Nie ważne jak głosujesz, ważne kto liczy głosy:
    “Oto bowiem przeliczenie kart trwało dwie godziny. Dwa razy Tyszkiewicz przegrywał z posłem Damianem Raczkowskim szesnastoma głosami. I nagle, za trzecim razem okazało się, że Tyszkiewicz przegrał z posłem Damianem Raczkowskim tylko jednym głosem. Raczkowski wygrał 158 do 157. I tu pojawił się pewien problem: w urnie znaleziono 315 kart, a na zjeździe było tylko 307 delegatów.”

  10. Pistacjowy Kosmita Powiedział/a:

    Zajrzałem z ciekawości, bo to tak “po nitce do kłębka”.
    Pozdrawiam i na dzisiaj to wszystko, he he


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.