Głos nieważny w wyborach prezydenckich
Ostatnio zauważyłem w statystykach bloga, że coraz więcej czytelników poszukuje tytułowej frazy w wyszukiwarce. Kontynuując stary temat przynoszę zatem zbłąkanym duszyczkom i umysłom odpowiedź na nurtujące ich pytanie.
Oddanie głosu nieważnego w wyborach prezydenckich jest dziecinnie proste.
Sposoby są trzy:
- postawienie krzyżyka na karcie wyborczej przy więcej niż jednym nazwisku;
- niepostawienie krzyżyka przy żadnym nazwisku;
- oddanie głosu na niezatwierdzonej urzędowo karcie do głosowania bądź na karcie nieopatrzonej pieczęcią Komisji.
Najpewniejszy jest oczywiście sposób pierwszy, który wszystkim zbłąkanym polecam.
W przypływie furii możemy też podrzeć kartę do głosowania, musimy jednak liczyć się z tym, że taki głos w ogóle nie zostanie wliczony do ogólnej liczby głosów oddanych (całkowite przedarcie karty tym właśnie skutkuje). Zaś liczba głosów nieważnych w protokole komisji musi być.
Pamiętam, w wyborach 2007, mój głos był jednym z 12 nieważnych w całym obwodzie. Czułem się jak ktoś wyjątkowy:PPP.
Aha i jeszcze jedno czynienie dopisków na kartach wyborczych nie wpływa na ważność głosu.
Podstawa prawna: art. 62 ustawy z dnia 27 września 1990 roku o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2000 r. Nr 47, poz. 1544 z późn. zm.).
Explore posts in the same categories: Duperele, Polityka, Prawo i BezprawieTagi: głos nieważny, wybory prezydenckie
You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.
Maj 18, 2010 @ 12:10 pm
jak chce kupic Perle chmielow, to nie otwieram lodowki Zywca
Maj 18, 2010 @ 2:21 pm
Perła jest niedobra, nie mogłeś wybrać innego ?
Z mojego pktu widzenia im więcej osób otworzy lodówkę Żywca tym lepiej, Perła jest nie dla każdego. Byleby tylko nie sięgali po Tuskera.
BTW Polecam czeskiego Bernarda. Mniam, mniam, moja ostatnia piwna fascynacja.
Maj 18, 2010 @ 3:37 pm
Perla jest dobra
choc Zwierzyniec jest(byl) lepszy
Bernarda mam za miedza
kupuje to czego chce sie napic, nie to co jest – i jeszcze do tego cieple
Maj 18, 2010 @ 4:26 pm
analog>Bernarda mam za miedza
A możnaby tam do Was z wycieczką ???:))))))
Maj 18, 2010 @ 12:12 pm
Dziękuję za odwiedziny i fajny komentarz. Oczywiście, nie pisałam całkiem poważnie. A jednak jako matka dwóch dorosłych synów sama łapię się na tym, że myślę, jaka Polska może być dla nich lepsza: czy ta zapatrzona w martyrologię czy ta prężnie dążąca do rozwoju nauki, kultury i w ogóle. Oczywiście z polityką to pewnie nie ma zbyt wielkiego związku, ale matki tak mają. Stąd moje domniemanie (może nieuprawnione), że ojcowie-politycy również. Przykład z krajami afrykańskimi fajny i zabawny, ale ciągle mam nadzieję, że nasza polska demokracja jest już o krok lub dwa kroki dalej. Nie odbieraj mi tej nadziei, pleaaaaase!
Maj 18, 2010 @ 2:17 pm
Witaj:))). Tak naprawdę Polska będzie rozwijała się i za Kaczyńskiego i za Komorowskiego. To jest, jak mówią marksiści, konieczność dziejowa. Będąc w strukturach europejskich i transatlantyckich, na szczęście, nie mamy wyjścia.
Wybory 2010 to wybór pomiędzy pełną dominacją Tuska na scenie politycznej a PO-PIS-owską kohabitacją:).
Jeśli chodzi o afrykańskie przykłady to trudno znaleźć europejskiego lidera, który miałby więcej niż trójkę dzieci. Stąd musiałem sięgnąć do Afryki.
Ale akurat, jako urodzony konserwatysta, piątkę dzieci uważam za zaletę BK. Choć żadnych z tego wniosków politycznych nie wyciągam.
Pozdrawiam.
Maj 18, 2010 @ 3:39 pm
@vertok “konieczność dziejowa. Będąc w strukturach europejskich i transatlantyckich, na szczęście, nie mamy wyjścia.”
pan myslisz ze europa pociagnie ze 4 gracje?
(znaczy Grecje)
Maj 18, 2010 @ 4:22 pm
Znamy, Panie analog, Pańskie poglądy na ZSRE. Jesteśmy jednak lepszej myśli. I w sprawie polskiej (że nie jak Grecja) i w sprawie ZSRE.
Maj 19, 2010 @ 8:10 am
nieznosna siua przyciagania socjaizmu utopijnego…
Maj 20, 2010 @ 5:16 pm
Ano.:)) Krwiożerczy kapitalizm nigdy nie był trendy.
Maj 19, 2010 @ 9:23 am
@vertok=>A możnaby tam do Was z wycieczką ???:))))))
a prosz bardzo
bernarda leja w laptopowej knajpie na rynku
ale troche dalej pod torami jest czeski raj i jescze kilka innych w ktorych piw czeskich skolko ugodno
ino najlepiej wedle mojego menelskiego wyznania pic w okolicznosciach przyrody (sa sklepy gdzie czeskie piwa trzymaja w lodowkach)
Maj 19, 2010 @ 12:56 pm
a ja Uważam (d. UW), że idea, aby wszyscy (12 + 1?) zostali Prezydętami – nie jest głupia…
1.
zawsze trzeba gdzieś lecieć – to by sie dzielili…
2.
nie ma Ryzyka, że wszyscy zginą; razem nie wsiądą do Samolota: to pewne;
3.
pełna reprezentacja Narotu;
4.
wszyscy zadowoleni;
5.
i bylibyśmy Suawni w Świecie wreszcie…
Maj 20, 2010 @ 5:18 pm
Ale to już było. Kolektywna głowa państwa. Nazywała się Rada Państwa. Nic ciekawego. Średnia wieku powyżej 65.
Maj 19, 2010 @ 12:58 pm
ach, zapomiałem: takie rozwiązanie jest też chyba Tańsze: nie trzeba robić „Wyborów”…
nie liczyłem, ale.
Maj 20, 2010 @ 5:18 pm
Pomieszczą się w jednym pałacu czy trzeba będzie dodatkowych rezydencji ?
Maj 20, 2010 @ 7:10 pm
“- niepostawienie krzyżyka przy żadnym nazwisku;”
Hardrok znaczy się.
zbyt ryzykowne
“czy ta zapatrzona w martyrologię czy ta prężnie dążąca do rozwoju nauki, kultury i w ogóle”
to jest taki podział? gdzie? w którym miejscu?
żeby wspomnieć tylko o kastracji pedofilów, indeksie stron zakazanych, ustawie antyhazardowej, czy próbie wprowadzenia VAT na kursy językowe oraz objąć te usługi państwowymi licencjami. Amen.
Maj 21, 2010 @ 2:20 pm
Nie chcesz głosować? Chętnie przejmuję Twój głos, tylko pożycz dowód. :>
Maj 23, 2010 @ 10:23 pm
1. Nigdzie nie napisałem, że nie chcę. To tylko poradnik skutecznego oddawania głosu nieważnego.
2. Głosowanie głosem nieważnym to też głosowanie. Czasami jedyne możliwe:). Nie możesz więc pisać, że ci co chcą oddać głos nieważny nie chcą głosować.
Maj 25, 2010 @ 10:39 am
Nie ważne jak głosujesz, ważne kto liczy głosy:
“Oto bowiem przeliczenie kart trwało dwie godziny. Dwa razy Tyszkiewicz przegrywał z posłem Damianem Raczkowskim szesnastoma głosami. I nagle, za trzecim razem okazało się, że Tyszkiewicz przegrał z posłem Damianem Raczkowskim tylko jednym głosem. Raczkowski wygrał 158 do 157. I tu pojawił się pewien problem: w urnie znaleziono 315 kart, a na zjeździe było tylko 307 delegatów.”
Maj 29, 2010 @ 7:42 pm
Zajrzałem z ciekawości, bo to tak “po nitce do kłębka”.
Pozdrawiam i na dzisiaj to wszystko, he he
Czerwiec 6, 2010 @ 2:23 pm
Pozdrawiam. Nie usprawiedliwiaj się, dla platformerskiej bezpieki internetowej i tak jesteś już stracony:))))).