Zbawienne skutki postępującej specjalizacji

To Włocławek, tu nowy sklep jest sensacją [z reportażu o chińskich marketach z taniochą] - mówią dwie intensywnie umalowane studentki miejscowej uczelni. - Jak McDonalda otwierali, to kolejka po pierwszego cheeseburgera stała od trzeciej w nocy[...].
- Przyszłyście coś kupić czy pooglądać?
- Na razie oblukamy, potem zobaczymy [sic!], podobno są ładne okulary ciemne.
- A co z biciem mnichów?
- Z Tajwanu?
- Nie… z Tybetu.
- My się słabo w chińskich sprawach łapiemy, bo studiujemy europeistykę obie.

Duży Format GW, 14 kwietnia 2008 r., Chińczyk w Polsce nie umiera, P. Głuchowski, M. Kowalski

Facetowi, który skończył normalną uczelnię, a nie Wyższą Szkołę Plażowania, trudno po przeczytaniu powyższego, nie mieć poczucia wyższości. Ale jak sobie pomyślę, że nasze “normalne” uniwersytety to światowa III liga, mina mi rzednie.

Explore posts in the same categories: Polska, Przemyślenia, Życie

Tags: , , ,

You can comment below, or link to this permanent URL from your own site.

7 Comments on “Zbawienne skutki postępującej specjalizacji”

  1. analog Says:

    verto, wy tu nie marudzcie!
    Tuski zapowiedziau, ze bendziemy przewodniom silom w naszym ZSRE w wyksztauceniu?
    no!
    to nie malkontencic, tylko do wykonania planu 5letniego!
    Polak, Magister, Europejczyk

  2. homopoliticus Says:

    nie słuchać Tuska i innych
    trzeba robić swoje xD

  3. vertok Says:

    analog>to nie malkontencic, tylko do wykonania planu 5letniego

    A potem wyjdzie. Dziurawy but w 5 rozmiarach i dwóch modelach albo magister europeistyki po Wyższej Szkole Plażowania. Jedno i to samo.

    homopoliticus>trzeba robić swoje xD

    No wiesz?! Będziesz sabotował wysiłki premiera? A on ci tak ufa, tak Cię kocha:DD.

  4. A.W. Says:

    Zamknąć oczy, zatkać uszy i na OLIMPIADĘ jazda. Szlag mnie trafia kiedy słyszę o tym jak to sportowcy ciężko pracowali i teraz nie mogą sobie odpuścić wyjazdu…. po splendor… we krwi.

    A co do pannic, hm. Dobrze, że nie powiedziały iż Chiny to Europa ;-) znaczy się Tuskowyborcy ;-)

  5. analog Says:

    >>vertok

    spoko, baze sie wezmie z chin, znaczy nic nie trzeba brac, sama sie tu powoli zadomowi
    a magistszy zasila kadry bruxelskiej biurokracji
    do przekuadania komisarzom dekretuff nie potrzeba znajomosci jakis tam fizolofuuf czy praktycznej wiedzy inzynierskiej

  6. joe Says:

    :-) owszem. Dno. Ale zabawne. W końcu Chiny to nie Europa- chyba mają rację

  7. analog Says:

    >>joe
    jeszcze
    ale niebawem Europa bedzie w Chinach

Comment: