W roli mechanika: Marszałek Sejmu Rzplitej BroniuMaria

Motto:Ale kochany! Nie ma żadne “tylko”! Nic! Żadnej roboty nie wezmę. Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!!
Mechanik do Michała Romana, bohatera Bruneta wieczorową porą , filmu St. Barei.

M.Olejnik, A. Kublik:Zasiadał Pan w Prezydium Sejmu w poprzedniej kadencji i akceptował Pan sytuację Ołdakowskiego.

BroniuMaria Komorowski: W ogóle nie dotarło do mnie, że istnieje tego rodzaju zjawisko. Nie zajmowałem się sprawami mandatów poselskich.

Nie dziwiło Pana, że Ołdakowski jest dyrektorem muzeum i posłem?

Tego nie wiedziałem.

Naprawdę Pan nie wiedział?

Nie znałem tego nazwiska, proszę wybaczyć. Sprawa do mnie dotarła dopiero teraz , kiedy zostałem marszałkiem. Wcześniej mnie to naprawdę niewiele obchodziło.

Ołdakowski, powszechnie znany w całym kraju dyrektor Muzeum Powstania, a ten się nie orientuje, choć w Warszawie mieszka(ł?). Syn i wnuk akowców. Wicemarszałkem był, ale co go to obchodziło, że posłowie łamią prawo[w myśl jego obecnej interpretacji]. Nawet nazwiska Ołdakowski nie znał, choć było dwóch posłów o tym nazwisku w poprzednim Sejmie. Go-go-Ołdakowski z SB-rony i Ołdakowski-Muzealnik z PiS.

P.S A wiecie, że Komorowski zmienił zdanie, co do miejsca swoich urodzin? Do kwietnia 2007 twierdził, że urodził się w Obornikach Śląskich, ale już w ostatnim oświadczeniu majątkowym z Sejmu V kadencji [październik 2007] stwierdził, że urodził się w Warszawie. Uprzedzam pytania: data urodzin się zgadza.:)

P.S II Źródło cytatu: wywiad Dwie na jednego z dzisiejszej Wyborczej, linki brak.

Explore posts in the same categories: Polityka, Śmieszne-Nie-Śmieszne

9 Comments on “W roli mechanika: Marszałek Sejmu Rzplitej BroniuMaria”

  1. A.W Says:

    Pani minister edukacji stwierdziła, że dziś -edukacji najbardziej potrzebne jest przyjazne środowisko i spokój! Nie pieniądze, nie reforma…… spokój ;-)

    Czy nie odnosisz wrażenia, iż wszystkie poczynania PO są na bazie anty PiS? Programu to oni nie mają. ;-)

  2. vertok Says:

    A.W>Pani minister edukacji stwierdziła, że dziś -edukacji najbardziej potrzebne jest przyjazne środowisko i spokój! Nie pieniądze, nie reforma

    Makowski się zdenerwuje, on tak ciągle z tymi reformami wyjeżdża. Jeśli jeszcze Grabarczyk powie, że budowie autostrad potrzeba spokoju…:)

    A.W>Programu to oni nie mają.

    Nie wiem co mają. Poczekam i popatrzę. Spadki na giełdzie wskazują, że koniunktura się kończy, jeśli jakimś cudem ją podtrzymają to będzie dobrze.

    PiS wysoce spójnego programu też nie realizował, tylko tak od przypadku do przypadku. Coś przeszło przez Sejm, coś nie przeszło. Coś gdzieś padło. Albo nie zdołało się rozwinąć, zbytnio[pakiet Kluski] A nawet jak przeszło to w gównianej formie [ustawa lustracyjna]. Na palcach jednej ręki można policzyć przejawy realizowania jakiegoś programu i to głównie w zakresie aparatu przemocy: WSI, CBA, zmiany w w wymiarze sprawiedliwości.

    Wracając do głównego postu to rozbawił mnie Komorowski, bo jawnie łgał w tym wywiadzie i chyba wielkiego dyskomfortu w związku z tym nie odczuwał.

  3. A.W Says:

    zgoda. PiS zmarnowało szanse. A w dodatku twierdzenie “będziemy twarda opozycją” jest w kontekście tego co wyprawjają śmieszne.
    A co do Grabarczyka…… zna sie na infrastrukturze tyle co ja. Obaj jeździmy po ulicach.

  4. makowski Says:

    …jeśli jakimś cudem ją podtrzymają…
    otóż to.
    jak mówił ten, co się nie zaciagał?
    Gospodarka głupcze!
    (tak, wiem: mam monomanię.;-)
    ps.
    „pakiet kluski” hłe hłe hłe! czy mnie jeszcze pamietasz

  5. makowski Says:

    „Na warszawskim rynku jest do kupienia aneks Antoniego Macierewicza do raportu o WSI” – twierdzą dwaj informatorzy „Dziennika”

    Ale kochany! Nie ma żadne „tylko”! Nic! Żadnej roboty nie wezmę. Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się, zarobiony jestem!
    ale co konkretnie?
    no, Raport; jakem teminator…
    z akcji.
    w afgani.
    stanie.
    (1977)

    - Panowie policjanci, który dzisiaj?
    - Policjanci to są w Ameryce obywatelu – zaśmiał się Sierżant – jak to, który dzisiaj? Oj popiło się. Dowodziku nie mamy, gołą dupą w publicznym miejscu świecimy. Będzie kolegium
    - Dzisiaj 22 lipca – dopowiada Kowalski – Święto państwowe!
    - Święto państwowe? Nie w listopadzie?
    - Co to obywatelu? Z księżyca spadliście? Dzisiaj Towarzysz Edward Gierek otwiera, o tam, nową ulicę
    - Zabieramy was do hotelu. Zacny pokoik rychtują dla was a wcześniej prysznic – rechocze Kowalski
    - Bransoletki załóżcie mu Kowalski, co by nam nie dmuchnął, jak ten na Żoliborzu ostatnio
    - Ale rok, który rok? – jęczy menel
    - Co wy tak z tą datą, no przecież mówiłem, 22 lipca 1977 roku
    - Ożeszku! – poderwał się golas – miało być w 2007…. przestrzelili… całe trzydzieści lat….
    - Świr jakiś Panie sierżancie – zauważa Kowalski – do czubków go!
    - Jak się nazywacie? – Sierżant trącił butem
    - Termina…..
    - Jak?
    - Eeee….. Macierewicz

    fraglesi.wordpress.com/2007/11/18/22-lipca-uklad-cz7/

  6. makowski Says:

    ps.
    dałem u siebie; ale…;-)

    Musi się zastanowić, jakiej partii liderem chce być – ugrupowania wąskiego elektoratu, czy szerokiej centrolewicy, która za cztery lata wygra wybory i powalczy o reelekcję Lacha Kaczyńskiego – podkreślił Zalewski.

    (centro) LEWICOWEJ.
    no, panie…
    (i to już nudne: a nie mówiłem?;-))))

  7. vertok Says:

    makowski>(centro) LEWICOWEJ.

    Zalewski jest już na wylocie, to może sobie nawet przypomni jak to Jaruś negocjował z LSD.

    makowski>„pakiet kluski” hłe hłe hłe! czy mnie jeszcze pamietasz…

    Ty się nie śmiej, ja dzisiaj czytam Chlebowskiego, a on mówi, że liniowy[płaski jak go tera nazywają, chyba dla zmyły] będzie za dwa lata. To tak jak stawki 18/32, też miały[mają być?] być za dwa lata.

  8. makowski Says:

    czekam.
    (aż sobie przypomi; bo na podatki – nie liczę…;-))
    ps.
    nie walczysz o „Bufetowa Łacz”? Łaj?;-))
    olgierd.bblog.pl/wpis,zamkac;gebe;blogerowi,7680.html

  9. vertok Says:

    Nie będę atakował tych “demokratycznie wybranych władz”[ratuszowiec Waltzowej]:))))[jakbym słyszał pisowca AD 2006]. Poza tym wolność słowa to przeżytek, w drugiej Irlandii tego nie będzie:)).


Comment: