Sekciarze wszystkich krajów łączcie się!

Alleluja! Prawicowy wyborca ma wreszcie alternatywę. Nie musi godzić się na monopol PiS[PO]. Tą alternatywą, jak przekonuje Artur Zawisza, ma być koalicja Prawicy Rzplitej-UPR-LPR. Sekciarze obyczajowi, sekciarze gospodarczy, sekciarze narodowi. Dobrze się dobrali. Wiele mówiąca była nieobecność Romana Giertycha na konferencji łączących się partii. Cynik wśród ideowców to byłby zgrzyt.

Ten cynik zostanie spadochroniarzem na liście w Lublinie. Ale nas uraczyli. Alternatywa, Panie, jak się patrzy. Idiota Palikot, cynik Giertych i bliżej nieokreślony bmw od Kaczyńskiego. Na lewej stronie też gówno jakby chciał ktoś wiedzieć. Towarzysz Kurczuk i sekciarka Sierkowska. Ale zbaczam z tematu…

Dlaczego jednak ta prawicowa alternatywa niezbyt mi pasuje? Odpowie mi ktoś? Niby jestem prawicowy, ale jak widzę Dobrosza to mi się robi niedobrze, Korwin[ze strony UPRu był na konferencji jakiś łysol, pewnie szef partii, ale i tak gros ludzi kojarzy stamtąd tylko Korwina] wywołuje u mnie chichot, a Zawisza zdziwienie.

Dawniej też pisałem o koalicji LPR i UPR. Tamta była jeszcze bardziej odjechana, bo w składzie koalicji znajdowała się SB-rona. I dzisiaj na ten proroczy post mam parę wejść. Pozdrawiam tych dla których ów sojusz jest “alternatywą”:)))

Explore posts in the same categories: Lokalnie, Polityka, Polska, Przemyślenia

8 Comments on “Sekciarze wszystkich krajów łączcie się!”

  1. UPR Says:

    Ciekawy post. Zapraszam do siebie na [polityczne]

  2. makowski Says:

    a ja chyba zacznę, jak za Komuny, bojkotować Wybory. wbrew sobie… ;-)
    ……………………………………
    a poważnie:
    a co to za wybór mamy?
    skoro nie ma JOW-ów…
    taki sam jak kiedyś; tylko Partii i Stronnictw więcej… ;-)
    ale wpływ nasz na „NICH” — nadal żaden.
    ech!

  3. vertok Says:

    Mnie szczerze mówiąc te całe JOW-y latają koło dupy. Jak wiesz, boję się Stokłosów i innych powiatowych magnatów[którzy zatrudniając pół powiatu mieliby mandat w kieszeni i i "niech-mi-ktoś-podskoczy"] na których żadnego wpływu nigdy mieć nie będę. A dobierz jeszcze w takim JOW-ie N “niestronniczych” obwodowych komisji, o to byłoby śmieszne. Chciałbym okręgów wielomandatowych i ordynacji większościowej, jak do Senatu. Wtedy mielibyśmy stabilną scenę i byłoby cacy.

    Natomiast co go bojkotu/głosowania. Ja pójdę na wybory i Tobie też bym radził. Prawdopodobnie[jeśli kampania tego nie zmieni] oddam głos nieważny. Masowe oddawanie głosów nieważnych, w moim zamyśle, dałoby politykom pewien materiał “do refleksji”. A tzw. “analitykom sceny” wytrąciłoby argument o leniwym społeczeństwie niedojrzałym do demokracji.

    Poza tym ja głosowanie uważam, mimo wszystko, za swój obowiązek.

  4. A.W Says:

    a może drogi Verto-u przybliż nam owych kandydatów np. Kurczuk zdaje sie Prokurator Generalny ten co mataczył w śledztwie w sprawie Rywina… etc…itp…

  5. vertok Says:

    Andrzeju ja już nawet pominę ich działania z SLD-owskiego “okresu błędów i wypaczeń”, ale oni w ogóle nie pasują do “nowego otwarcia” lewicy. To są starzy eseldowscy umoczeńcy. Obecni na lewej stronie od jej początków. Każdy komu przejdzie przez mózg myśl, że może jednak lewica się zmieniła powinien sobie obejrzeć liderów listy lubelskiej. T doskonały dowód na absolutną kosmetykę tych zmian [na czele chłopiec Kwacha, trochę inna nazwa, plus paru kolegów z drugiej strony Okrągłego Stołu]

  6. makowski Says:

    >> Verto
    …te całe JOW-y latają koło dupy…
    jak ktoś kogoś zatrudnia — to wymaga (=-ć powinien).
    jak ja zatrudniam Polityka — to…
    (a tu…)
    ………………………..
    …którzy zatrudniając pół powiatu…
    jak ktoś kogoś zatrudnia… ;-)

  7. vertok Says:

    makowski>jak ja zatrudniam Polityka — to…
    (a tu…)

    No wiesz, ale Ty proponujesz bojkot, a więc akcję w rodzaju: “zatrudnijcie-mi-kogoś-bo-to-i-tak-nie-ma-znaczenia”(co akurat zbytnio od prawdy nie odbiega, jednak w swojej firmie byś tak nie postąpił).

    IMHO JOW-y są przereklamowane.

  8. A.W. Says:

    W Kraśniku mieliśmy dwóch posłów (PO i PiS) Dla miasta nie zrobili nic. I już pewnie nie zrobią….. Taka okazja nie nadarzy sie już zapewne przez wiele lat…no, chyba, że ja wystartuję ;-) ;-) ;-)

Comment: